Feugiat nulla facilisis at vero eros et curt accumsan et iusto odio dignissim qui blandit praesent luptatum zzril.
+ (123) 1800-453-1546
info@example.com

Related Posts

Pielęgnacja skóry zimą.

To okres dla naszej skóry bardzo trudny i wymagający szczególnej dbałości w codziennej – zimowej pielęgnacji twarzy. Mróz, niskie temperatury, ogrzewane, a przez to wysuszone powietrze w pomieszczeniach, w których przebywamy na co dzień, powodują, że wody w naskórku jest mniej. Skóra staje się matowa, szara i ściągnięta. Pojawiają się liczne podrażnienia i ubytki w barierze ochronnej. Na jej powierzchni – dodatkowe konsekwencje spierzchnięcia w postaci łusek lub powracający rumień. Mroźne powietrze może wyrządzić więcej krzywd niż nam się wydaje, dlatego szczególnie pielęgnacja twarzy zimą jest niezwykle ważna.

Podczas mrozów skóra traci ponad dwa razy więcej wody niż latem!

Dlaczego tak się dzieje? Transdukcja wody zachodzi zawsze z powierzchni naskórka do jego otoczenia, co prowadzi do odwodnienia skóry. Jeśli znajduje się w powietrzu mało „wilgoci” to ta bardzo szybko odparowuje. Takiemu procesowi sprzyja również fakt, iż gruczoły łojowe – właśnie zimą – wolniej wydzielają łój i w związku z tym warstwa hydrolipidowa ciężej się regeneruje. Dzięki temu skóra traci więc nie tylko wodę, ale też lipidy z naskórka, nie mniej intensywnie jak latem.

Proces w jaki skóra reaguje na zimno oznacza:

  • wolniejszą pracę gruczołów łojowych – płaszcz lipidowy staje się cieńszy,
  • przesuszenie naskórka i brak jego elastyczności – efekt działania zimnego i suchego powietrza,
  • zaczerwienienia, podrażnienia, rumień – skutek rozszerzania/zwężania naczyń krwionośnych pod wpływem szybkich zmian temperatury (zimne -> ciepłe powietrze).

Co sprzyja złej kondycji skóry zimą?

Po pierwsze – brak systematyczności w pielęgnacji. Często o naszej skórze pamiętamy dopiero latem, kiedy większa jej część jest eksponowana. Przed jakimś ważnym dla nas wyjściem również, bo „wypadałoby” dobrze wyglądać. Dodatkowo, jeśli już zaaplikujemy kosmetyk, którego zadaniem jest nawilżenie skóry – np. balsam do ciała – z uwagi na pośpiech i ciągły brak czasu, nie odczekujemy około 20 minut. W ten sposób nie dajemy możliwości by wszystkie składniki aktywne w nim zawarte, mogły się wchłonąć w głąb skóry …

Po drugie – nadal niestety pokutuje błędne przekonanie, że aby prawidłowo dbać o skórę zimą jest to równoznaczne z zastosowaniem wyłącznie kremu bardzo tłustego lub wazeliny (!). Te kojarzą się nam z niechcianym filtrem na powierzchni naskórka czy brakiem możliwości nałożenia makijażu. W przypadku zaś cer tłustych lub trądzikowych – z kolejnym obciążaniem skóry i nadmiernym wydzielaniem sebum.

MIT: Zimą możesz jedynie stosować tłusty krem!

Obecna technologia przy produkcji specjalistycznych preparatów pozwala na opracowanie takich receptur, które mimo swojego nawilżającego działania, mogą być swobodnie używane zimą, nawet przy bardzo niskich temperaturach na zewnątrz. Podstawowym tutaj warunkiem jest nałożenie kosmetyku na 20 minut przed wyjściem z domu oraz jego skład. Z reguły znajdziemy w nim zawieszone w wodzie lipidy, o stężeniu nawet 40%. Wbrew pozorom takie preparaty charakteryzuje lekka konsystencja, a na powierzchni naskórka pozostawiają one – wymagany w okresie zimowym – delikatny filtr ochronny. Oczywiście aby odpowiednio pielęgnować skórę zimą należy kierować się zasadą: im niższa temperatura, tym więcej lipidów w danym preparacie.

5 ważnych zasad prawidłowej pielęgnacji skóry zimą.

1. Odpowiedni demakijaż i właściwe oczyszczenie skóry – skóra nie lubi mycia gorącą wodą! Do demakijażu wybierz delikatne mleczka bądź śmietanki, które pozostawiają na skórze warstwę ochronną i nie uszkodzą jej płaszcza lipidowego. Do oczyszczenia sprawdzą się natomiast mało agresywne żele lub pianki.

Zrezygnuj z gruboziarnistych peelingów na korzyść tych, działających na bazie kwasów lub enzymów. Odpowiednio dobrany nie spowoduje mikrouszkodzeń na powierzchni skóry. Skutecznie zaś usunie wszelkie zanieczyszczenia i pobudzi odnowę naskórkową (kwas laktobionowy, glukonolankton, papaina, mocznik).

2. Krem do twarzy na dzień – lekki krem nawilżający zamień na ten o bogatszej konsystencji np. na bazie olejków: sezamowego, słonecznikowego lub z avocado. Zapewni on odpowiedni poziom nawodnienia, ukoi wszelkie nadreaktywność i nada zdrowy koloryt. Dla skóry suchej, z trądzikiem różowatym lub naczyniowych, sprawdzą się produkty, które pozwolą lekko je natłuścić. Zimą powinniśmy w tym przypadku zastosować kosmetyki z woskiem pszczelim, colostrum bovinum z 40% tłuszczem lub oliwą z oliwek – ze względu na intensywne działanie odżywcze, zabezpieczające przed utratą wilgoci i zmniejszające dyskomfort wynikający ze zbyt mocnego napięcia.

Dobrymi składnikami preparatów codziennej pielęgnacji na dzień będą tutaj: witaminy: A, E i D, ceramidy, olej: CBD, makadamia czy ze słodkich migdałów.

3. Krem do twarzy na noc – powinien odznaczać się przede wszystkim działaniem poprawiającym poziom nawilżenia, łagodzącym ewentualne stany zapalne i wspomagającym proces odnowy. Sprawdzą się składniki takie jak: olej ze słodkich migdałów, arganowy, jojoba, z oliwek; witamina E i C, a nawet nie wielkie ilości kwasu mlekowego (w odpowiednim połączeniu składników towarzyszących).

4. Zimowa pielęgnacja ust – spierzchnięta skóra warg nie rzadko potrafi pękać i jest bardziej podatna na opryszczkę, dlatego warto o nią dbać, a szczególnie zimą, gdy jej ochrona jest niezwykle istotna. Witamina E, olej jojoba, masło Shea czy wosk pszczeli to idealne składniki takiej pomadki. Osobiście cenię sobie także działanie: tłuszczu z colostrum, lanoliny medycznej i oleju rokitnikowego zawartych w odżywczym serum do ust marki Podopharm. Idealnie sprawdza się zimą, ale także w codziennej pielęgnacji skóry warg przez cały rok u Klientów z cerą bardzo problematyczną –  w trakcie leczenia trądziku izotertynoiną, kiedy należy zabezpieczyć skórę zdecydowanie intensywniej :).

5. Zimowy krem ochronny z SPF – ochrona przed promieniowaniem UV jest kluczowa również zimą! Około 80% zarówno UVA jak i UVB przenika przez warstwę chmur, a śnieg dodatkowo ponownie je odbija. Zimowy krem z SPF min. 30 z mocznikiem lub/i ceramidami, wzmocni barierę ochronną skóry.

Podsumowanie

Odpowiednia pielęgnacja skóry zimą jest niezbędna by zapewnić jej właściwą kondycję i zdrowy koloryt. Osobiście do podstawowej listy produktów zawsze rekomenduję serum (szczególnie na noc), będące „bombą” witaminową i antyoksydacyjną, w którego składzie można znaleźć kwas hialuronowy lub ferulowy czy witaminę C. Raz w tygodniu, po peelingu, warto sięgnąć po maskę odżywczą, która wesprze podrażnioną skórę w jej procesach regeneracyjnych, zapewni jędrność i sprężystość. Złagodzi również ewentualne stany zapalne. Do pielęgnacji ciała natomiast, zwłaszcza zimą, można włączyć krem ochronny – lekko natłuszczający aby zapewnić skórze odpowiedni poziom nawilżenia i właściwą ochronę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych (w tym warunki atmosferyczne).

 

Agnieszka Wiszniewska,

Ekspert kosmetologii twarzy i ciała,

Klinika Urody MediKos.

Masz pytanie?

Zapraszamy do kontaktu z nami